Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffiny i babeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffiny i babeczki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lutego 2012

Maliny i czekolada. Na Walentynki.

Klasyka w wydaniu mini. Babeczki brownies z malinami.
Więcej pisać nie trzeba.
Przepis cytuję za Dorotą.


BABECZKI BROWNIES Z MALINAMI

100 g gorzkiej czekolady
100 g masła
2 jajka
180 g cukru (lub mniej)
100 g mąki pszennej
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
150 g malin
cukier puder do oprószenia (opcjonalnie)

Masło i czekoladę umieścić w garnuszku i ogrzewać na małej mocy, do rozpuszczenia, mieszając. Lekko przestudzić.
Czekoladę i pozostałe składniki (oprócz malin) umieścić w misie miksera i zmiksować na gładką masę. Wrzucić maliny i lekko wymieszać.
Powstałą masę nałożyć do foremek od muffinek (najlepsze silikonowe lub papierowe papilotki), do 3/4 wysokości.
Piec w temperaturze 180°C przez około 20 minut (nie pieczemy do tzw. suchego patyczka). Można jeść prosto z foremek ciepłe, dopiero całkowicie wystudzone dobrze odchodzą od papierków.

piątek, 10 lutego 2012

Banany, suszone wiśnie i biała czekolada

Pyszne i proste. Dzięki bananom są wilgotne i długo zachowują świeżość. Dzięki wiśniom i białej czekoladzie stają się niezwykłymi babeczkami bananowymi.
Przepis pochodzi z książki "Jak być domową boginią" Nigelli Lawson.


BABECZKI BANANOWE Z WIŚNIAMI I BIAŁĄ CZEKOLADĄ
12 babeczek

125 g masła
200 g drobnego cukru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
3 dojrzałe banany rozgniecione widelcem
60 ml (4 łyżki) kwaśnej śmietany
2 duże jajka
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
300 g mąki pszennej
40 g suszonych wiśni
50 g białej czkolady, posiekanej lub w drażetkach

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Blachę do mufinek wykładamy papilotkami lub przygotowujemy silikonowe foremki na babeczki.
Masło roztapiamy w rondlu. Zdejmujemy z ognia. Dodajemy cukier, wanilię i banany. Następnie, mieszając, dodajemy kwaśną śmietanę i jajka. Wszystko mieszamy łyżką. Dodajemy sodę, proszek do pieczenia i mąkę. Starannie meiszamy. Na koniec dodajemy do ciasta wiśnie i czekoladę i mieszmay do połączenia się składników.
Ciasto rozdzielamy na 12 papilotek/foremek i pieczemy 20 minut (piekłam ok. 30 minut). Babeczki mają być rumiane i sprężyste.
Studzimy na metalowej kratce.




Nigella Lawson "Jak być domową boginią. Wypieki i przysmaki kojące duszę.", Filo 2011

sobota, 30 lipca 2011

Muffiny z cukinią i ananasem


To dość zaskakujące połączenie. Po upieczeniu chyba jednak nikt nie zgadnie, że w cieście jest cukinia. A to właśnie dzięki niej babeczki są wilgotne i zachowują świeżość nawet następnego dnia. Ciasto nie jest bardzo słodkie. Wyczuwalny jest za to smak kakao i cudowny korzenny aromat. Do tego słodycz kawałków ananasa. Pycha!
Muffinki robi się bardzo szybko - niepotrzebny jest mikser. Wystarczą dwie miski. No i tarka do cukinii.
Przepis pochodzi z książki "Muffiny. Małe, ale za to przepyszne". W nawiasach - moje uwagi.


MUFFINY Z CUKINIĄ I ANANASEM

250 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
1 (kopiasta) łyżeczka cynamonu
2 łyżeczki kakako
180 g cukinii
2 jaja (duże)
90 g brązowego cukru (użyłam jasnego)
80 ml oleju
gałka muszkatołowa (użyłam 0,5 łyżeczki)
150 g ananasa w kawałkach (świeżego lub z puszki)

kakao i cukier puder do posypania

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, sodą, cynamonem i kakao. 
W drugiej misce rozmącamy jajka, mieszamy z cukrem, olejem i gałką muszkatołową.
Umytą cukinię ścieramy na drobnej tarce.
Teraz tradycyjnie: do płynnych składników dodajemy suche i mieszamy, aż się ze sobą połączą. Do ciasta dodajemy cukinię i ananasa. Delikatnie mieszamy.
Ciasto nakładamy do papilotek i pieczemy ok. 25 minut. Upieczone muffiny zostawiamy jeszcze na 5 minut w formie. Następnie studzimy na kratce. Posypujemy cukrem pudrem i kakao.

środa, 13 lipca 2011

Cynamonowe muffiny


Przepis na te babeczki pochodzi z blogu Doroty. U niej nazywają się one Doughnut muffins. Nie potrafię ocenić, czy faktycznie smakują jak pączki angielskie - nie jadłam chyba nigdy prawdziwych. Moim zdaniem smakują jak pyszne cynamonowe babeczki! Robi się super łatwo i szybko: jak zwykle osobno mieszamy mokre i suche skadniki, łączymy i pieczemy. Przygotowanie ich nie będzie więc zbyt uciążliwe nawet w taki upał jak dziś.
Przepis cytuję za Dorotą. Podobnie do niej piekłam muffiny w formie silikonowej, więc nie smarowałam jej niczym. Nie polecam używana papilotek - po upieczeniu muffiny obtaczane są w maśle, cukrze i cynamonie. Możecie mieć problem z uwolnieniem ich z papilotek...
Moje muffinki obtoczyłam w cukrze pudrze z cynamonem - też się dobrze sprawdził. Z podanej ilości wyszło mi 12 babeczek.


MUFFINY JAK PĄCZKI ANGIELSKIE

1 i 3/4 szklanki mąki pszennej
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki cynamonu
1/3 szklanki oleju
3/4 szklanki cukru
1 jajko
3/4 szklanki mleka

Ponadto:
około 60 g masła, roztopionego
1/3 - 1/2 szklanki drobnego cukru
1 łyżka cynamonu

Tradycyjnie jak na muffiny: w jednym naczyniu wymieszać suche składniki (mąkę, proszek, sól, cukier, gałkę, cynamon), w drugim mokre (olej, roztrzepane jajko, mleko). Połączyć zawartość naczyń, wymieszać tylko do połączenia się składników.
Formę do muffinek* napełnić ciastem do 3/4 wysokości.
Piec w temperaturze 180ºC przez 20 - 25 minut, do tzw. suchego patyczka. Jeszcze ciepłe wyjąć na kratkę. Krótko obtaczać w roztopionym maśle, następnie dokładnie w cukrze z cynamonem.

sobota, 2 lipca 2011

Muffiny z malinami i białą czekoladą


Pyszne, proste i szybkie. Jak to muffiny. Wystarczą dwie miski i łyżka. Mikser nie będzie potrzebny.
Świetne na lato. Dość wilgotne i dzięki temu dobre także następnego dnia po upieczeniu.
Przepis pochodzi z bloga Moje wypieki. Z podanej ilości upiekłam ok. 20 muffinów w kształcie serduszek.


MUFFINY Z BIAŁą CZEKOLADĄ I MALINAMI

150 g mąki pszennej
100 g mąki pszennej razowej
50 g płatków owsianych
120 g drobnego cukru
1 duże jajko
2 łyżki soku z cytryny
1 szklanka mleka (250 ml)
4 łyżki oleju (60 ml)
2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
180 g malin (1 szklanka lub trochę więcej)
110 g białej czekolady, posiekanej

W jednym naczyniu wymieszać składniki suche, w drugim mokre, połączyć. Dodać maliny, czekoladę, delikatnie wymieszać.
Formę do muffin wyłożyć papilotkami, nałożyć do nich masę do 3/4 wysokości.
Piec w temperaturze 190ºC przez 25 minut. Studzić na kratce.

czwartek, 14 kwietnia 2011

Bananowe muffiny z serkowym lukrem

Ekspresowe i przepyszne muffinki. Wilgotne i mocno bananowe ze wspaniałym lukrem. Długo zachowują świeżość.
Upiekłam je według przepisu Asi na Bananowca. Użyłam też więcej bananów - ważyłam je bez skóry.


BANANOWE MUFFINY

Ciasto:
2 jajka
200 g drobnego jasnego brązowego cukru
300 g bananów (ok. 1,5 banana) + do dekoracji
2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/4 łyżeczki soli
130 ml oleju roślinnego
240 g mąki
45 g banana, pokrojonego w kostkę

Lukier:
30 g niesolonego masła, miękkiego
225 g cukru pudru
100 g serka kremowego (śmietankowego, np. Philadelphia)
sok wyciśnięty z 1/2 cytryny


Piekarnik nagrzać do 130 stopni.

Ubić jajka z brązowym cukrem na puszystą pianę. Dodać rozgniecionego widelcem banana, sodę, sól oraz olej i dalej miksować na małych obrotach miksera, aż składniki się połączą. Przesiać mąkę do masy, zwiększyć obroty miksera i chwilę miksować, aż składniki się połączą. Wymieszać łyżką z posiekanym bananem i przełożyć do papilotek.
Piec przez 1 godzinę i 10 minut lub jeszcze dłużej (trzeba sprawdzić patyczkiem czy jest suchy). Wyjąć na metalową kratkę i całkowicie ostudzić.

Lukier: Utrzeć mikserem masło z cukrem pudrem na puszysty krem, w międzyczasie dodać sok z cytryny a pod koniec serek kremowy. Posmarować ostudzone ciasto, udekorować bananem przed samym podaniem.

czwartek, 4 listopada 2010

Owsiane muffiny na śniadanie


Co miesiąc postanawiam sobie, że nie będę kupować "Kuchni" i jakoś mi się nie udaje. W październiku skusiła mnie okładka z zapowiedzią przepisu na muffinki owsiane z sezamem. I nie żałuję. Muffinki są mięciutkie i całkiem dobrze - jak na muffiny - się przechowują. Są naprawdę pyszne - świetne jest połączenie suszonej żurawiny i sezamu. Takie muffinki to fajna alternatywa dla owsianki na śniadanie :)
Sezam możecie zastąpić wiórkami kokosowymi, żurawinę - rodzynkami, a płatki owsiane - jęczmiennymi. 
Przepis pochodzi z październikowego wydania miesięcnzika "Kuchnia" (nr 10/2010).



ŚNIADANIOWE MUFFINY OWSIANE


suche składniki:
1,5 szklanki płatków błyskawicznych jęczmiennych lub owsianych (użyłam górskich)
1 szklanka mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżczeka sody
1/2 łyżeczki soli
2 łyżki sezamu lub wiórków kokosowych
3/4 szklanki brązowego cukru (użyłam demerary)
1/2 szklanki suszonej żurawiny

mokre składniki:
1 jajko
1/4 szklanki rozpuszczonego masła lub oleju
1 szklanka jogurtu naturalnego

Piekarnik nagzewamy do 190 stopni z termoobiegiem.
Mieszamy osobno suche i mokre składniki. Następnie dodajemy suche do mokrych, mieszając, aż powstanie ejdnolite ciasto. Nakładamy je do foremek lub papilotek do 3/4 wysokości i pieczemy około 20 minut - do suchego patyczka.

piątek, 8 października 2010

Muffiny z pieczarkami

Znajoma pożyczyła mi książeczkę "Muffins - neue Rezepte" Jutty Renz, którą kupiła kiedyś w Niemczech. To "kiedyś" musiało być dość dawno temu, bo cena na okładce była jeszcze w markach. Książeczka jest świetna - zawiera mnóstwo przepisów na słodkie i wytrawne muffiny. Przepisy niestety nie są idealne, np. czasem w opisie przygotowania pomijane są jakieś składniki. W przypadku muffinów, od których zaczęłam przygodę z tą książką, było podobnie. Autorka napisała, jak przygotować farsz pieczarkowy oraz, jak przygotować ciasto. Przemilczała jednak etap połączenia farszu z ciastem... Zrobiłam więc po swojemu. Wyszły pyszne. Książeczce na pewno jeszcze pozwolę się zainspirować.


MUFFINY Z PIECZARKAMI
1 cebula
1 ząbek czosnku
2 łyżki oleju
2 łyżki posiekanej bazylii
sól pieprz
2 łyżki bułki tartej
100 g bułki tartej (zamiast niej użyłam mąki 1850)
200 g mąki (typ niemiecki 1050 - użyłam 650)
100 g tartego sera Greyerzer lub Gruyere
100 g orzeszków piniowych
2 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 jajko
60 ml oliwy
300 g maślanki

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Formę do muffinów smarujemy tłuszczem lub wykładamy papilotkami.
Czosnek i cebulę obieramy i drobno kroimy. Pieczarki czyścimy i kroimy w plasterki. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy cebulę, aż będzie szklista. Dodajemy grzyby i chwilę smażymy. Następnie dodajemy czosnek, bazylię, sól, pieprz, 2 łyżki bułki tartej i smażymy dalej, aż cała woda wyparuje.
W misce mieszamy suche składniki: mąkę z bułką tartą (lub mąką razową), ser,  50 g orzeszków piniowych, 2/3 łyżeczki soli i pieprzu, proszek do pieczenia i sodę.
W osobnym naczyniu mieszamy jajko z olejem i maślanką. Dodajemy suche składniki i krótko mieszamy - tylko do połączenia składników.
Papilotki lub wgłębienia na muffiny wypełaniany do połowy ciastem. Nakładamy farsz i na niego warstwę ciasta. Posypujemy pozostałymi orzeszkami piniowymi.
Pieczemy ok. 30 minut.
Po wyjęciu z piekarnika czekamy 5 minut. Podajemy ciepłe, chociaż na zimno też są całkiem dobre.

Jutta Renz "Muffins - neue Rezepte", Gräfe und Unzer 2006

czwartek, 26 sierpnia 2010

Muffiny, papryka, feta i oliwki

Muffiny tym razem w wersji wytrawnej. Świetna przegryzajka. Upiekłam je według przepisu znalezionego u Doroty. Uzupełniłam je tylko o czarne oliwki. Moim zdaniem, idealnie pasują do papryki, fety i użytych przypraw.
Przepis z dedykacją dla Gosi. :)


MUFFINY Z FETĄ, PAPRYKĄ I OLIWKAMI

1 duża czerwona papryka
125 g masła
250 ml mleka
2 jajka
200 g sera feta
400 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
przyprawy: sól (około ½ łyżeczki), pieprz, słodka czerwona papryka, gałka muszkatołowa wg upodobań

Paprykę posmarować oliwą i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170ºC. Piec około 30 - 40 minut. Upieczoną włożyć do posolonej wody, odczekać chwilę, obrać ją ze skórki, pokroić w kostkę. Ser feta również pokroić w kostkę.

Masło rozpuścić i zostawić do ostygnięcia. Przygotować suche składniki: mąkę przesiać do naczynia, wymieszać z proszkiem i przyprawami. W drugim naczyniu wymieszać mokre: roztrzepane jajka, mleko i ostudzony tłuszcz. Połączyć
składniki mokre z suchymi dodając pokrojoną w kostkę poprykę i ser feta. Wymieszać szybko i mało dokładnie (mogą pozostać grudki).

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Ciasto nakładać do papilotek (do 3/4 wysokości, choć ja nakładałam pełne, bez górki). Piec około 20 - 25 minut w temperaturze 200ºC. Podawać na zimno.

poniedziałek, 17 maja 2010

Muffiny z rabarbarem

Bardzo smaczne muffiny z rabarbarem i chrupiącą cukrowo-cynamonową skorupką. Przepis Nigelli Lawson znaleziony na blogu Moje wypieki. Cytuję za Dorotą.


MUFFINY RABARBAROWE

1 - 1,25 szklanki cukru, najlepiej jasnego muscovado
1/3 szklanki oleju
1 jajko
aromat waniliowy
1 szklanka maślanki
około 170 g rabarbaru
1/2 szklanki pokrojonych łuskanych orzechów włoskich
2 szklanki i 3 łyżki mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
1/2 szklanki zarodków pszennych (opcjonalnie)

Do posypania:
2 łyżki cukru jasnego muscovado lub demerara
1 łyżeczka cynamonu

Zasady są proste - łączymy cukier z olejem, jajkiem, aromatem i maślanką. dodajemy pokrojony w kostkę rabarbar i orzechy. Następnie stopniowo wsypujemy składniki suche: mąkę, proszek do pieczenia, sodę i zarodki pszenne (niekoniecznie). Mieszamy niezbyt dokładnie, tylko do połączenia się składników. Przekładamy do foremek, posypujemy po wierzchu cukrem zmieszanym z cynamonem.
Pieczemy 20 - 30 minut w temperaturze 180 - 200 stopni (sprawdzić patyczkiem).

czwartek, 15 kwietnia 2010

Magdalenki cappuccino


Kolejny magdalenkowy dzień - w końcu trzeba porządnie wypróbować nową formę. Tym razem zdecydowałam się na pyszne magdalenki cappuccino, a przepis na nie podała Margot na forum cincin. Ona z kolei dostała go od Anoushki i za nią go cytuję.



Na początek kilka uwag:

1. Magdalenki niekoniecznie trzeba piec w specjalnej formie, choć to prawda, że akurat takie muszelki mają najwięcej uroku. Możesz wykorzystać np. formy do muffinek, w kształcie serduszek lub do małych babeczek. Z magdalenkowego ciast robiłam też keksy.
2. Ciasto przed włożeniem do piekarnika należy mocno schłodzić w lodówce, aby przy wkładaniu do piekarnika wytworzył się szok termiczny i powstał tak charakterystyczny „magdalenkowy garb"
3. W tych przepisach jest za dużo cukru i masła. Często zmniejszam ich ilość.
4. Magdalenki wytrawne najlepsze są jeszcze ciepłe, natomiast słodkie najlepiej, imho smakują następnego dnia... oczywiście jak uda im się tyle przetrwać ;)
5. Z podanych proporcji wychodzi około 16 magdalenek średniej wielkości



MAGDALENKI CAPPUCCINO

3 jajka
150gr rozpuszczonego masła (w przepisie jest „demi-sel", czyli masło średnio słone – można je zastąpi masłem zwykłym dodając 2 szczypty soli)
2 łyżki mleka
150gr mąki
1 plaska łyżeczka proszku do pieczenia (dodaję nawet mniej)
150gr cukru
2 łyżki kawy rozpuszczalnej (np. Nesscafe)
1 łyżka gorącej wody


Wymieszać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Kawę rozpuścić w łyżce wody. Dodać mleko. Wymieszać. Jajka utrzeć z cukrem (powinien powstać biały krem). Dodać mąkę z proszkiem, kawę i masło. Bardzo dokładnie wymieszać. Wstawić do lodówki na minimum godzinę.
Piekarnik nagrzać do 270°C stopni. Wypełnić w 2/3 natłuszczoną formę do magdalenek (lub inną). Piec przez 4 minuty i następnie obniżyć temperaturę do 210°C i piec jeszcze około 6 minut, lub do momentu, aż magdalenki nabiorą złotego koloru. Wyjąc je z piekarnika. Odczekać kilka minut, aż ostygną i wyjąc je z formy.

środa, 14 kwietnia 2010

Magdalenki kokosowe

Musiałam wypróbować nową formę do magdalenek. Przepis znalazłam, jak zwykle, na blogu Moje wypieki. Magdalenki są fantastyczne!
Przepis cytuję za dorotus76.



KOKOSOWE MAGDALENKI
36 magdalenek

115 g masła, roztopionego, wystudzonego
3 duże jajka
pół szklanki cukru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 szklanka mąki
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
pół łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1/3 szklanki wiórków kokosowych
1 łyżka
Malibu (opcjonalnie)

Mikserem ubić jajka (nie ma potrzeby oddzielania białek), cukier, wanilię, przez 3 minuty, aż masa będzie jasna i gładka. Dodać masło, zmiksować. Wsypać mąkę, mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia, sól, (alkohol), wszystko delikatnie zmiksować, do dobrego połączenia składników. Wsypać wiórki, wymieszać.
Masę nakładać do foremek, tak, by muszelka była nie do końca pełna.
Piec około 10 - 12 minut w temperaturze 180ºC, aż magdalenki będą rumiane. Wyjąć na kratkę, przestudzić.
Można posypać cukrem pudrem przed podaniem, ja posypałam delikatnie wiórkami kokosowymi.

środa, 24 marca 2010

Babeczki marchwiowo-jabłkowe

Kolejny przepis z kolorowej kuchni Marty Gessler. Babeczki są bardzo wilgotne - dzięki marchwi i jabłku - i aromatyczne. Są pyszne - nie wiem, kiedy zniknęły ze stołu. Pozostaje się tylko pocieszać, że nie są aż tak kaloryczne jak tradycyjne muffiny. W końcu to same warzywa i owoce... No i odrobina cukru.



BABECZKI MARCHWIOWO-JABŁKOWE
10 babeczek

1 jajko
200 g przetartej gotowanej marchwi
1 starte ze skórką jabłko
4 łżki oleju słonecznikowego
100 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
50 g brązowego cukru (użyłam jasnego muscovado)
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu (użyłam 1 łyżeczki)
oliwa do natłuszczenia foremek lub papilotki do muffinek

ew. lody waniliowe lub bita śmietana do podania

Jajko ubijamy do białości. Dodajemy marchew, jabłko i olej. W osobnej misce łączymy suche składniki i dodajemy do mokrych. Dokładnie mieszamy, aż powstanie gładkie, gęste ciasto.
Nakładamy do natłuszczonych foremek lub papilotek i pieczemy 20 minut (piekłam trochę dłużej).


Marta Gessler "Kuchnia Marty. Kolory Smaków", Publicat 2007

czwartek, 4 marca 2010

Wiktoriańskie babeczki


Łatwe, lekkie i puszyste biszkoptowe babeczki. Upieczone z ciasta na klasyczny biszkopt Wiktoria, którego miłośniczką była właśnie królowa Wiktoria. Można podawać je z dowolnymi dodatkami i polewami. Tym razem polałam je czekoladą i posypałam kolorowym maczkiem.
Przepis Jamiego Olivera pochodzi z książki "Gotuj z Oliverem".



WIKTORIAŃSKIE BABECZKI

225 g masła
225 g mąki tortowej
4 łyżeczki proszku do pieczenia
225 g cukru pudru
4 duże jajka
skórka otarta z jednej cytryny

Piekarnik rozgrzewamy do temp. 190 stopni.
Masło ucieramy z cukrem na puch. Pojedynczo dodajemy całe jajka. Kolejne wbijamy dopiero wtedy, gdy poprzednie idealnie połączy się z masą. Dodajemy przesianą mąkę, proszek do pieczenia i skórkę z cytryny. Starannie mieszamy.
Do  foremek na muffiny nakładamy równe porcje ciasta - nie za dużo - babeczki mocno wyrosną! Pieczemy 15-20 minut do tzw. suchego patyczka.
Dowolnie ozdabiamy.

Jamie Oliver "Gotuj z Oliverem", MUZA SA 2008

środa, 23 grudnia 2009

Piernikowe muffinki


Upiekłam je, bo mi się wydawały śliczne. Okazały się też bardzo smaczne. Puszyste i piernikowe. Zachowują też dłużej świeżość niż tradycyjne muffiny - myślę, że to dzięki zawartości miodu.
Przepis cytuję za dorotus76.




PIERNIKOWE MUFFINKI Z CZEKOLADĄ

1,5 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki mąki pszennej razowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
pół szklanki ciemnego brązowego cukru
1 łyżka przyprawy korzennej do piernika
szczypta soli
50 ml oleju
pół szklanki maślanki
pół szklanki mleka
pół szklanki miodu
1 jajko
100 g posiekanej gorzkiej lub mlecznej czekolady
1 średniej wielkości jabłko (starte na tarce o dużych oczkach)

W średniej wielkości naczyniu wymieszać składniki suche: mąkę pszenną, mąkę razową, cukier, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, sól, przyprawę korzenną. W drugim naczyniu wymieszać składniki mokre: roztrzepane jajko, olej, maślankę, mleko, miód. Zawartość obu naczyń połączyć, wymieszać z grubsza, dodając na koniec posiekaną czekoladę i starte jabłko.
Blachę do muffinek wyłożyć papilotkami. Ciasto wyłożyć do 3/4 wysokości każdej foremki. Piec około 25 minut w temperaturze 190ºC. Poczekać chwilę zanim przestygną, potem wyciągać z formy. Studzić na kratce. Polać ulubioną polewą czekoladową, ozdobić.

piątek, 27 listopada 2009

Cytryny - muffiny




Jak Cytrusowy Weekend, to cytrusowy!
Ja przygotowałam na tą okazję Muffiny cytrynowe z makiem, na które przepis podała dorotus76. Użyłam jednak więcej cytryn i maku. Muffiny są cudowne! Aż zapachniało u nas latem...


Przepis podaję za dorotus76 z moimi zmianami w nawiasach.

MUFFINY CYTRYNOWE Z MAKIEM
(upiekłam 14 muffinów)

170 ml oleju słonecznikowego
225 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
½ łyżeczki soli
190 g cukru pudru
1 duże jajko
1 białko
150 ml mleka
sok i skórka otarta z jednej cytryny (użyłam 2)
2 łyżeczki maku (użyłam 4) + mak do dekoracji

W naczyniu wymieszać suche składniki: makę, cukier puder, sól, mak, proszek do pieczenia. W drugim naczyniu składniki mokre: olej, jajko, białko, mleko, sok i skórkę z cytryny. Połączyć obie mikstury, wymieszać szybko i niezbyt starannie - mogą pozostać grudki.
Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Rozdzielić ciasto - ja nakładałam pełną papilotkę. Posypać makiem dla dekoracji. Piec około 20 - 25 minut w temperaturze 190ºC.